
Na lodowisko z trójką dzieci też można się przejechać bez samochodu! Nie trzeba nawet mieć do tego jakichś specjalnych wynalazków. Wystarczą podstawowe narzędzia rodziny na rowerach czyli fotelik i przyczepka.

Co zrobiliśmy, gdy na dworze zimno, ręce marzną, a nasza córka dojeżdża do przedszkola na rowerze? Oczywiście uszyłam mufki rowerowe dla dzieci. Kto jeździł w chłodniejsze dni ten wie, że wystarczy niewielki wiatr, by w dłonie zrobiło się szybko zimno. A jak dojdzie do tego jeszcze deszcz, robi się naprawdę nieprzyjemnie. Nie chcąc zrazić Zosi…